Zmiana kierunku globalnej władzy. Zmierz powojennego ładu monetarnego.

W 70. rocznicę konferencji z Bretton Woods[1] podważony zostaje powojenny ład finansowy, a dotychczasowy porządek świata oparty na hegemonii gospodarczej i militarnej Stanów Zjednoczonych nieodwracalnie odchodzi w przeszłość.

Na 6. szczycie szefów państw BRICS[2], który odbył się w brazylijskiej Fortaleza w połowie lipca 2014 podpisano porozumienie, na mocy, którego powołano The New Development Bank (NDB) oraz specjalny fundusz Contingent Reserve Arrangement (CRA), którego zadaniem ma być finansowanie projektów infrastrukturalnych oraz pomoc dla krajów dotkniętych „kryzysem płatniczym”. Banki centralne BRICS będą przy tym utrzymywać swoje zasoby w złocie i rezerwach walutowych[3].

Debata szczytu skupiona była na temacie “BRICS – rozwój sprzyjający włączeniu społecznemu: zrównoważone rozwiązania”. Spotkanie w Fortaleza osiągnęło swój główny cel, po pięciu latach od jej pierwszego szczytu prezydenckiego w 2009 roku, grupa krajów BRICS wreszcie zyskała wymiar instytucjonalny.

Według deklaracji Fortaleza, wydanej po 6. szczycie BRICS, powołanie NDB ma na celu mobilizację zasobów infrastruktury i projektów na rzecz zrównoważonego rozwoju w krajach BRICS i innych gospodarek wschodzących. NDB ma stanowić alternatywę dla International Monetary Fund (IMF) dysponującego bezpośrednią siłą pożyczkową w wysokości 315 mld USD i World Bank (WB) o kapitale 223,2 mld USD. Fundusz NDB w wysokości 100 mld USD, ma zostać utworzony z części rezerw walutowych BRICS. Chiny mają wpłacić do niego 41 mld USD, RPA 5 mld USD, a pozostałe kraje BRICS po 18 mld USD. NDB ma rozpocząć działalność w 2016 roku, każdy z krajów BRICS w okresie 7 najbliższych lat ma wyłożyć po 10 mld USD w gotówce. Dochodzi do tego 40 mld USD w postaci gwarancji i 10 mld USD kapitału początkowego. Siedziba NDB będzie w Szanghaju, zaś przez okres pierwszych sześciu lat działalności przewodniczyć będą Indie.

Wysoka dynamika rozwoju gospodarczego oraz wzrost znaczenia krajów rozwijających się w ostatnim dziesięcioleciu znalazły się u podstaw powstania nowych ugrupowań regionalnych, co szczególnie widoczne jest w rejonie Azji. W ostatniej dekadzie udział krajów BRICS w globalnym PKB zwiększył się o około 300%, a krajów rozwiniętych o 60%[4]. Kraje o gospodarkach rozwijających się od dawna nieskutecznie domagały się reformy IMF i Word Bank. Twierdziły, że obie instytucje narzuciły im politykę zaciskania pasa, w zamian za pożyczki, dając im jednocześnie niewiele do powiedzenia w kwestii ustalaniu warunków. Kraje BRICS postanowiły, zatem podążać swoją drogą i utworzyć własne instytucje.

Według portalu Russia Beyond the Headlines, kraje grupy BRICS noszą się z zamiarem powołania własnego funduszu walutowego, który miałby stanowić odpowiednik IMF. Oznacza to schyłek dolara, jako jedynej globalnej waluty rezerwowej.

Wielu obserwatorów zachodnich uważa, że tak jak w przypadku poprzednich szczytów BRICS, praktyczne osiągnięcia, takie jak konkretne oferty inwestycyjne i umowy o współpracy w poszczególnych obszarach badań, które będą pochodzić z Fortaleza i Brazylii mogą być jednak rozczarowujące.

Niemniej jednak, szczyt BRICS jest ważny, ponieważ stanowi on kolejny jasny i zrozumiały przykład tego, jak świat się zmienia i jak Zachód (a zwłaszcza Stany Zjednoczone), stopniowo tracą swoją siłę polityczną i gospodarczą oraz wcześniejszą niekwestionowaną dominację na arenie międzynarodowej.


[1] Na mocy ustaleń konferencji w Bretton Woods, w która odbyła się w dniach 1-22 lipca 1944 roku zostały powołane MFW i BŚ. Zapoczątkowany wówczas ład monetarny przetrwał do 1971 roku, kiedy to USA zwiesiły (na następnie zakończyły) wymienialność dolara na złoto. Realizowany od 1980 roku XX. wieku system płynnych kursów walutowych był kontynuacją porządku z Bretton Woods (jednak już bez udziału złota).
[2] Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i Republika Południowej Afryki.
[3] http://thebricspost.com/brics-score-in-brazil-create-new-development-bank/
[4] http://thebricspost.com/brics-bank-not-against-imf-brazils-president/